<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>nauka - Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</title>
	<atom:link href="https://www.antryj.pl/tag/nauka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.antryj.pl/tag/nauka/</link>
	<description>Język śląski, historia i kultura Górnego Śląska - po śląsku</description>
	<lastBuildDate>Thu, 28 May 2026 07:09:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>

<image>
	<url>https://www.antryj.pl/wp-content/uploads/2022/11/cropped-logo-32x32.png</url>
	<title>nauka - Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</title>
	<link>https://www.antryj.pl/tag/nauka/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Otto Stern (1888 &#8211; 1969)</title>
		<link>https://www.antryj.pl/historia/otto-stern-1888-1969/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marc]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2026 07:05:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.antryj.pl/?p=2565</guid>

					<description><![CDATA[<p>Justyna Lomania Z żorskiego młyna w szeroki świat Otto Stern przyszedł na świat 17 lutego 1888 roku w Żorach, które wówczas znajdowały [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/otto-stern-1888-1969/">Otto Stern (1888 &#8211; 1969)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph" style="font-size:clamp(20px, 1.25rem + ((1vw - 3.2px) * 1.463), 32px);">Justyna Lomania</p>
</blockquote>



<h3 class="wp-block-heading">Z żorskiego młyna w szeroki świat</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Otto Stern przyszedł na świat 17 lutego 1888 roku w Żorach, które wówczas znajdowały się w granicach Królestwa Prus. Pochodził z zamożnej rodziny żydowskiej o ugruntowanej pozycji społecznej. Jego dziadek, Abraham Stern, był znanym kupcem i właścicielem żorskiego młyna elektrycznego. Ojciec Ottona, Oskar Stern, kontynuował handlowe tradycje rodziny, zajmując się obrotem zbożem i prowadzeniem młynów. Choć w 1892 roku rodzina Sternów przeprowadziła się do Wrocławia, młody Otto zawsze pozostawał związany z regionem. To właśnie we Wrocławiu kontynuował edukację w gimnazjum Johannesa, gdzie mimo klasycznego profilu szkoły, samodzielnie pogłębiał wiedzę z zakresu matematyki i nauk przyrodniczych.</p>



<h3 class="wp-block-heading">„Teoretyk doświadczalny” z Uniwersytetu Wrocławskiego</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Kariera naukowa Sterna nabrała tempa na Uniwersytecie Wrocławskim, gdzie w 1906 roku rozpoczął studia w zakresie chemii fizycznej. W 1912 roku obronił tam rozprawę doktorską dotyczącą ciśnienia osmotycznego dwutlenku węgla w stężonych roztworach. To właśnie to badanie ukształtowało go jako naukowca- sam zwykł się później określać mianem „teoretyka doświadczalnego”, łącząc rygorystyczne myślenie teoretyczne z precyzją eksperymentu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niezależność finansowa, jaką zapewniała mu zamożna rodzina, pozwoliła mu na luksus pracy naukowej bez konieczności natychmiastowego szukania płatnego zajęcia. Dzięki temu mógł podążyć za samym Albertem Einsteinem, stając się jego asystentem najpierw w Pradze, a potem w Zurychu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Droga do Nobla i cień wielkiej polityki</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Największe odkrycia Sterna przypadły na lata spędzone w Niemczech, m.in. we Frankfurcie i Hamburgu. To tam, wraz z Waltherem Gerlachem, przeprowadził w 1922 roku słynny eksperyment, który potwierdził kwantyzację spinu. Dzięki niemu Uniwersytet w Hamburgu stał się światowym centrum badań atomowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niestety, rozwój jego kariery w Europie został przerwany przez dojście do władzy nazistów w 1933 roku. Ze względu na żydowskie pochodzenie, Stern został zmuszony do rezygnacji ze stanowiska i emigracji do Stanów Zjednoczonych. Tam kontynuował pracę naukową na Carnegie Mellon University w Pittsburghu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W 1943 roku świat docenił jego wkład w naukę- Otto Stern otrzymał Nagrodę Nobla z fizyki. Uhonorowano go za rozwój metody wiązki molekularnej oraz odkrycie momentu magnetycznego protonu. Co ciekawe, Stern był jedną z najczęściej nominowanych osób do tej nagrody &#8211; w latach 1925-1945 otrzymał aż 82 nominacje.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Śląska tożsamość i pamięć w Żorach</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Mimo światowej sławy i przyjęcia amerykańskiego obywatelstwa w 1943 roku, pamięć o śląskim nobliście przetrwała w jego rodzinnym mieście. Żory w wyjątkowy sposób upamiętniły swojego najsłynniejszego rodaka. W 2020 roku Miejska Biblioteka Publiczna w Żorach otrzymała imię Ottona Sterna. Siedziba biblioteki mieści się w odnowionym budynku dawnego młyna elektrycznego rodziny Sternów, co stanowi symboliczny powrót naukowca do korzeni.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na ścianie budynku Urzędu Miasta Żory oraz w samej bibliotece znajdują się pamiątkowe tablice poświęcone nobliście. W ich odsłonięciu w 1997 roku brali udział inni laureaci Nagrody Nobla: Herbert A. Hauptman i Rudolf Mössbauer, co podkreśla rangę Sterna w świecie nauki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Otto Stern zmarł 17 sierpnia 1969 roku w Berkeley w Kalifornii. Odszedł tak, jak żył &#8211; z pasją, doznając zawału serca podczas seansu w kinie, które było jego wielką miłością obok fizyki. Pozostawił po sobie dorobek, który zmienił rozumienie materii i stał się powodem do dumy dla wszystkich mieszkańców Śląska.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/otto-stern-1888-1969/">Otto Stern (1888 &#8211; 1969)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jan Miodek</title>
		<link>https://www.antryj.pl/zjawiska/jan-miodek/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marc]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Jun 2023 18:05:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[zjawiska]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.antryj.pl/?p=1706</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jakub Mirosławski Z Górnego Śląsku pochodzi wiele znanych osób, które cieszą się uznaniem w Polsce i za granicą. Bardzo ciekawą postacią pochodzącą [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/zjawiska/jan-miodek/">Jan Miodek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Jakub Mirosławski</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Z Górnego Śląsku pochodzi wiele znanych osób, które cieszą się uznaniem w Polsce i za granicą. Bardzo ciekawą postacią pochodzącą z tego regionu jest bez wątpienia profesor Jan Miodek, a więc o nim będzie ten artykuł.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jan Miodek urodził się 7 czerwca 1946 roku w Tarnowskich Górach. Jest absolwentem II Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Tarnowskich Górach. Na swoim świadectwie maturalnym miał średnią 4,9, a jedynym przedmiotem z którego nie miał oceny bardzo dobrej była matematyka. W 1963 roku rozpoczął studia na Uniwersytecie Wrocławskim. Po tym jak obronił swoją pracę magisterską dostał propozycję stażu asystenckiego w tamtejszej katedrze języka polskiego. W 1983 otrzymał stopień naukowy doktora habilitowanego, a także stanowisko docenta Uniwersytetu Wrocławskiego. Od maja 1989 do sierpnia 2016 był dyrektorem Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. W 1991 senat tej uczelni przyznał mu stanowisko profesora nadzwyczajnego, a w 1995 Miodek odebrał tytuł profesorski z rąk prezydenta Lecha Wałęsy. 20 października 2005 został doktorem honoris causa Pedagogicznego Uniwersytetu Wileńskiego, a 10 marca 2006 roku otrzymał ten tytuł na Uniwersytecie Opolskim.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-01 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="1623130986"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Prof. Jan Miodek: Gdzie jest Śląsk, gwara śląska" width="1170" height="658" src="https://www.youtube.com/embed/Cv9PeLBMHF4?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Profesor znany jest również z swojej kariery w mediach. Od 1968 publikuje na łamach wrocławskiego dziennika „Słowo Polskie”, gdzie prowadzi rubrykę Rzecz o języku, zaś od 1987 do 2007 prowadził w Telewizji Polskiej program Ojczyzna polszczyzna. Miał także swoje cotygodniowe felietony, które ukazywały się na łamach „Dziennika Zachodniego”. W 1995 roku zaczął prowadzić program we wrocławskim oddziale TVP. Kolejnym programem który prowadził był Słownik polsko@polski, który jest emitowany na antenie TVP Polonia. Formuła programu polegała na tym, że widzowie mogli zadawać pytania, które dotyczyły języka polskiego za pomocą internetowego komunikatora bądź wysyłając e-maile. Profesor miał też swój drobny epizod aktorski, kiedy zagrał samego siebie w odcinku serialu „Licencja na wychowanie”, wyemitowanym w TVP2 dnia 22 kwietnia 2010 roku. A w filmie „Wtorek użyty został fragment jednego z programów, które prowadził.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Profesor Jan Miodek: Obce naleciałości językowe" width="1170" height="658" src="https://www.youtube.com/embed/p7pXAr6ZKPY?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-02 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="7085488451"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Profesor Miodek jest także laureatem wielu nagród, między innymi Nagrody im. Profesora Hugona Steinhausa czy Nagrody im. Wojciecha Korfantego. Był dwukrotnie wybierany najpopularniejszym mieszkańcem Wrocławia, jest również jego honorowym obywatelem, podobnie jak jest honorowym obywatelem Tarnowskich Gór i Kalet. Trzykrotnie był także nagrodzony „Wiktorem”, czyli nagrodą Akademii Telewizyjnej. Został również odznaczony Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” w 2015 roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jest kibicem Ruchu Chorzów, często nazywany nazywamy go chodzącą encyklopedią chorzowskiego klubu. W jednym z wywiadów w żartach przyznał, że jeżeli ktoś przyszedłby nieprzygotowany na egzamin, to wyrecytowanie z pamięci składu mistrzowskiej dynastii Ruchu z lat 50. mogłoby być jego ostatnią deską ratunku.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/zjawiska/jan-miodek/">Jan Miodek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kurt Alder (1902-1958)</title>
		<link>https://www.antryj.pl/historia/kurt-alder/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marc]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Nov 2022 15:20:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.antryj.pl/?p=873</guid>

					<description><![CDATA[<p>Julia Pszowska Chorzów. Miasto położone w południowej Polsce, w województwie śląskim, dokładniej &#8211; znajdujące się na Górnym Śląsku. Założony został przed 1257 [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/kurt-alder/">Kurt Alder (1902-1958)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Julia Pszowska</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Chorzów. Miasto położone w południowej Polsce, w województwie śląskim, dokładniej &#8211; znajdujące się na Górnym Śląsku. Założony został przed 1257 rokiem a prawa miejskie otrzymał w 1868. W latach 1797–1922 miasto widniało na mapach jako Königshütte i później jako Königshütte O.S. w latach 1939–1945. W czerwcu 1922 r. tradycyjna już polska nazwa Królewska Huta stała się urzędową nazwą miasta i pozostała nią do końca czerwca 1934 r. Z dniem 1 lipca 1934 r. do miasta Królewska Huta przyłączono wiejskie gminy Chorzów i Nowe Hajduki, jednocześnie zmieniając nazwę miasta na Chorzów. My jednak zatrzymamy się w okresie, kiedy miasto działało pod nazwą Königshütte, a dokładniej cofniemy się do roku 1902. Właśnie wtedy, 10 lipca na ulicy Wolności 59 urodził się Kurt Alder.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-01 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="1623130986"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Kurt urodził się w rodzinie chłopskiej, był najstarszym dzieckiem Josepha i Marii. Jego ojciec był nauczycielem, toteż chłopiec w 1908 roku rozpoczął edukację pod jego skrzydłami w męskiej szkole powszechnej. Kurt spędził całą młodość w Królewskiej Hucie i wraz z rodziną przeżył tam okres powstań śląskich i plebiscytu. W związku z podziałem pruskiej prowincji Śląsk, rodzina przeniosła się do Berlina, gdzie Alder rozpoczął studia na Uniwersytecie Humboldtów. Po semestrze zimowym przenieśli się do Kilonii, gdzie młody student kontynuował naukę na Uniwersytecie Chrystiana Albrechta. Jego bystry umysł nie umknął uwadze Ottona Dielsa, ówczesnego dyrektora Instytutu Chemii. Alder ukończył studia w 1926 roku, broniąc swojej pracy doktorskiej &#8222;O przyczynie i przebiegu reakcji estru kwasu azodikarboksylowego&#8221;, która była efektem jego badań pod kierunkiem Dielsa. Kurt po zdobyciu tytułu doktora dołączył na stałe do zespołu badawczego swojego mentora, z którym od początku 1927 pracował nad reakcjami pericyklicznymi węglowodorów nienasyconych. Pierwsze wyniki badań zostały opublikowane w 1928 roku i w publikacji tej po raz pierwszy pojawiło się pojęcie syntezy dienowej, obecnie znanej pod nazwą reakcji Dielsa-Aldera.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto jednak w końcu zadać zasadnicze pytanie – czym właściwie jest synteza dienowa, po co miejsce ma ten cały chemiczno-naukowy bełkot i kim tak właściwie był Kurt Alder? Otóż Kurt Alder był profesorem nauk chemicznych, który odkrył syntezę dienową. Jest to reakcja chemiczna polegająca na skoordynowanej cykloaddycji podstawionego alkenu do sprzężonego dienu. Produktem tej reakcji jest węglowodór cykliczny. Reakcja ta w podwyższonych temperaturach, w fazie gazowej zachodzi spontanicznie bez potrzeby stosowania katalizatorów. Podstawowym zastosowaniem tej reakcji jest synteza złożonych związków cyklicznych i bicyklicznych. Wszystkie ujęte tutaj chemiczne terminy brzmią bardzo niezrozumiale dla osób, które zapewne z chemią nie mają zbyt wiele wspólnego. Mówiąc jednak pokrótce, wiedza o tych zjawiskach jest bardzo ważna do wyjaśnienia budowy chemicznej związków naturalnych oraz przebiegów procesów życiowych. Ponadto umożliwia otrzymywanie środków owadobójczych oraz produkcję różnych barwników, leków, czy półproduktów do tworzyw sztucznych. Najistotniejszym jest jednak fakt, że Kurt Alder wraz z Ottonem Dielsem otrzymali za wynalezioną przez siebie reakcję Nagrodę Nobla w 1950 roku. Do dziś mówi się, że synteza dienowa jest reakcją najbardziej wszechstronną w chemii organicznej. Warto również przypomnieć, że Nagroda Nobla to wyróżnienie za wybitne osiągnięcia literackie, naukowe lub też za zasługi dla ludzkości. Została ustanowiona ostatnią wolą fundatora, szwedzkiego wynalazcy dynamitu oraz przemysłowca, Alfreda Nobla. Każda osoba, która otrzyma nagrodę otrzymuje złoty medal, dyplom honorowy oraz gratyfikację finansową na kontynuację badań lub pracy bez konieczności zabiegania o dodatkowe środki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wróćmy jednak do głównego tematu i cofnijmy się nieco, a dokładniej 14 lat wstecz zanim Alder otrzymał wspomnianą już wcześniej Nagrodę Nobla. Młody Kurt, wtedy będący lekko po trzydziestce był bardzo mocno nastawiony na pozyskiwanie coraz to większych umiejętności, miał chęć nauki i prowadzenia dalszych badań. Jednak wszechobecny ówcześnie kryzys finansowy oraz jego liczne nieporozumienia z Dielsem doprowadziły do tego, iż od 1936 roku Kurt rozpoczął pracę w firmie chemicznej Bayer Werke w Leverkusen. Został kierownikiem oddziału laboratoriów, nadal zachowując stanowisko profesora nadzwyczajnego w Kilonii. W tym czasie wciąż prowadził badania nad syntezą dienową, zajął się też polimerami chcąc uzyskać syntetyczny kauczuk. Nie wszystko szło jednak po jego myśli, dlatego postanowił opuścić Kilonię i w 1937 osiadł w Kolonii, przenosząc tam również swoje stanowisko profesora nadzwyczajnego. W styczniu 1940 roku wygrał konkurs na kierownika Katedry Chemii Eksperymentalnej i Technologii Chemicznej oraz dyrektora całego Instytutu Chemii na Uniwersytecie w Kolonii. Był aktywny na uniwersytecie aż do 1944 roku, kiedy jego dalszą pracę uniemożliwiła wojna. Po zakończeniu konfliktu postanowił odbudować zniszczony uniwersytet i odtworzyć zbiory biblioteki. Doceniony za swój wysiłek włożony w chęć odtworzenia działalności uniwersytetu, został wybrany w 1948 roku dziekanem Wydziału Filozoficznego oraz stał się członkiem senatu nadreńskiej uczelni. W tym czasie niemal całkowicie poświęcał się badaniom laboratoryjnym, a pełnione funkcje tylko mu w tym przeszkadzały, albowiem nie mógł w pełni poświęcić się nowym odkryciom.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-02 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="7085488451"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Alder był wybitnym uczonym. Napisał ponad 170 prac naukowych, z czego ponad 150 poświęconych syntezie dienowej. Za życia wyróżniano go tytułami doktora honorowego różnych uczelni. Wybitny chemik zmarł 20 czerwca 1958 roku, w wieku 56 lat. Został pochowany na Deutzer Friedhof w Kolonii-Poll. W 2018 roku, ku jego pamięci postanowiono, że podlegająca ustawie dekomunizacyjnej ulica Józefa Maronia w Chorzowie będzie nosiła jego imię. Istniał także pomysł aby chemik znalazł się w Panteonie Górnośląskim &#8211; miejscu kultury, upamiętniającym w formie multimedialnej ważne dla historii regionu postaci. Przemysław Badura, specjalista do spraw merytorycznych Panteonu Górnośląskiego uznał jednak, iż fakt, że Kurt Alder urodził się w obecnym Chorzowie i spędził w nim pierwsze dwadzieścia lat swojego życia nie jest do końca wystarczające aby ten znalazł swoje miejsce na ekspozycji. Mówił, że w Panteonie chciano uhonorować osoby, które żyły, pracowały i zrobiły coś dla Górnego Śląska. Uznano także, że sam fakt urodzenia na tych terenach to za mało, oczywiście z całym szacunkiem dla twórczości i osiągnięć wybitnego naukowca.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Mówi się, że chorzowski chemik jest dla Ślązaków tym, kim Maria Skłodowska-Curie jest dla Polaków. Jak jednak wiadomo, kwestia polskości Kurta Aldera pozostaje tylko i wyłącznie w jego korzeniach, albowiem na liście polskich noblistów brak jest jego nazwiska. Niemniej jednak Ślązakom robi się pewnie ciepło na sercu z myślą, że przed ponad siedemdziesięciu laty ktoś z ich lokalnego podwórka otrzymał nagrodę, i to nie byle jaką.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/kurt-alder/">Kurt Alder (1902-1958)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jolanta Wadowska-Król (1939 &#8211; 2023)</title>
		<link>https://www.antryj.pl/historia/jolanta-wadowska-krol/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marc]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Nov 2022 14:55:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[przemysł]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.antryj.pl/?p=846</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zbigniew Markowski Jolanta Wadowska-Król Gdyby dzielnice miały swoje hymny, katowickie Załęże nie musiałoby długo szukać. Utwór nazywa się „Trouble” i rozpoczyna się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/jolanta-wadowska-krol/">Jolanta Wadowska-Król (1939 &#8211; 2023)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Zbigniew Markowski</p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Jolanta Wadowska-Król</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Gdyby dzielnice miały swoje hymny, katowickie Załęże nie musiałoby długo szukać. Utwór nazywa się „Trouble” i rozpoczyna się od słów: „jeśli szukasz kłopotów, znalazłeś odpowiednie miejsce”. Szemrana reputacja Załęża wywołała jednak reakcję i władz, i mieszkańców, bo nie da się ukryć, iż wizerunek okolic ulicy Gliwickiej jest od kilku lat wyraźnie ocieplany. Cel ów realizują przy pomocy (między innymi) murali: a to z koniem Łyskiem, a to z Johnem Baildonem, a to z Jolantą Wadowską – Król. W związku z powyższym, pewien publicysta nazwał Załęże dzielnicą kontrastów. Faktycznie: kontrast między artystycznymi produkcjami, a wymalowanymi tuż obok kibolskimi tekstami – jest.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-01 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="1623130986"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Mural z Jolantą Wadowską – Król sam w sobie stanowi eksplozję kontrastów: ma mocne, jasne tło, sporo żółtych i fioletowych plam wzmocnionych czarną kreską. To dzieło w stylu „Wysokich Obcasów” i nic w tym dziwnego, bo to „Obcasy” wymyśliły mural opatrując go hasłem mówiącym, że kobiety wiedzą co robią. I to macierzysta redakcja – „Gazeta Wyborcza” na początku drugiej dekady XXI wieku pierwsza przypomniała sylwetkę lekarki. Wadowska – Król ma zresztą szczęście do publikacji: na bibliotecznych półkach znajdziemy i „Ołowiane dzieci” Michała Jędryki, i „Ołowiankę” Marty Fox, i doskonałe pracowanie sygnowane przez Uniwersytet Śląski. Każdy, kto chce napisać artykuł o Wadowskiej powinien pozycji tych unikać – wszystkie są przepięknie napisane, rewelacyjnie skonstruowane i po lekturze nijak nie można oprzeć się wrażeniu, że próbuje się stworzyć co, co już powstało. Nieszczęsnemu autorowi pozostaje tylko jedno: znaleźć jakieś „ale”, które nada opowieści nowy, może bardziej prawdziwy sens.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Doktorat honoris causa Jolanty Wadowskiej-Król" width="1170" height="658" src="https://www.youtube.com/embed/SZEl4C6evJw?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Pierwsze „ale” znajdujemy w lokalizacji muralu. Można zrozumieć, że Załęże potrzebuje wizerunkowego oddechu, ale dzieło powstać powinno w Szopienicach. Przecież to tam od 1968 roku Wadowska-Król pracowała i tam dorobiła się – choć po wielu latach – przydomka Matki Boskiej Szopienickiej. Ołów pojawiający się w tytułach książek jest negatywnym bohaterem tej historii, zaś za emisję ciężkiego metalu odpowiedzialna była pracująca od niepamiętnych czasów huta. Nie minęło nawet piętnaście lat od śmierci Napoleona, gdy w Szopienicach powstała Wilhelmina – zakład specjalizujący się właśnie w cynku. Chemiczne zawiłości sprawiają jednak, że przy procesach technologicznych z cynkowym finałem pojawiają się wyziewy zawierające ołów. O szkodliwości zakładu wiedziano już w XIX wieku: robotnicy z Szopienic żyli podejrzanie krótko, dorastającym w cieniu kominów huty dzieciom szybko wypadały zęby, chorowały praktycznie na wszystko. Później siermiężny socjalizm zajął miejsce drapieżnego kapitalizmu, ale w tej sprawie nic się nie zmieniło, bo kiedy Wadowska-Król u progu lat siedemdziesiątych obejmowała funkcję osiedlowej lekarki, mówiono w Szopienicach, że pies żyje tam pięć dni, a kanarek umiera nazajutrz.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To, o czym wiedział każdy mieszkaniec Szopienic nie docierało jednak do uszu władzy. Władza potrzebowała zrealizowanych planów, rozwoju przemysłu, a każda wzmianka o tym, że władza o coś nie dba, wywoływała agresywną reakcję władzy. W opublikowanym po dziesięcioleciach wywiadzie Jolanta Wadowska – Król słowami: „co mi mogą zrobić – co najwyżej zesłać na prowincję” stara się skromnie udowodnić, że ryzykowała niewiele. Władza jednak mogła zrobić więcej, zresztą zrobiła: skutecznie zablokowała przewód doktorski. Najpierw jednak były badania kilku tysięcy dzieci, więc lekarka (wraz z pracującą w przychodni pielęgniarką) chodziły od domu do domu zapraszając na badania i badając później małych pacjentów. Opublikowane w 1974 roku wyniki świadczyły o prawdziwej tragedii Szopienic i konieczności natychmiastowej reakcji medycznej. Dzięki Król – Wadowskiej reakcja ta nastąpiła: dzieci zaczęto wysyłać do sanatoriów, poddawać leczeniu, w końcu wyburzono domy stojące najbliżej huty. Na doktorat, zupełnie zresztą inny, lekarka poczekać musiała niemal czterdzieści lat.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Doktorat to zresztą drugie „ale”, bo nadanie tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Śląskiego w czerwcu 2021 roku z pewnością było wyrazem sprawiedliwej pamięci. Uniwersytet zadbał o wymiar informacyjny tworząc film, wydając specjalne opracowanie i honorując laureatkę przepiękną, wzruszającą uroczystością. Może jednak większą symbolikę miałby tytuł wręczony w murach Śląskiego Uniwersytetu Medycznego – uczelni, która w latach siedemdziesiątych z politycznych przyczyn odmówiła Wadowskiej – Król swojego uhonorowania doktoratem? Gdzie na partyjne zlecenie tworzono negatywne recenzje pracy lekarki? Tak jak mural znalazł się w innym miejscu, tak doktorat – być może – wręczono nie tam, gdzie trzeba było to zrobić.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-02 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="7085488451"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="Huta w Szopienicach na zdjęciach archiwalnych - Górny Śląsk" width="1170" height="658" src="https://www.youtube.com/embed/69TpyzgYgGM?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Jest jeszcze trzecie „ale”. W prasowych tytułach, książkach i na muralu dominuje jedna kobieta. Nie wolno odmawiać jej odwagi, bohaterstwa i cierpliwej wytrwałości, bo to Jolanta Wadowska – Król jest główną aktorką szopienickiego dramatu. Może jednak tych kobiet było więcej? Była przecież profesor Bożena Hager – Małecka: przełożona Wadowskiej, która jako konsultant wojewódzki zainspirowała badania dzieci z Szopienic. Która wspierała sprawę zagrożonych dzieci całym sercem, a w razie potrzeby mogła udać się do Edwarda Gierka, w efekcie czego doszło do wyburzenia domów położonych najbliżej huty i przeniesienia ludzi do nowych mieszkań. Choć dorobek medyczny Hager – Małeckiej jest imponujący, jej postać nie nadaje się ani na pomniki, ani na murale. Nie dość, że przez trzy kadencje była posłanką na Sejm PRL to jeszcze brała udział w obradach Okrągłego Stołu – po stronie komunistycznego rządu. Ostre kreski graffiti w przypadku profesor Małeckiej robią się nieco rozmyte i poplamione.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na muralu zabrakło innej jeszcze kobiety – Wiesławy Wilczek: pielęgniarki z Szopienic, która przyjęła na siebie ciężar badań, rozmów i wszystkich działań wspierających Jolantę Wadowską – Król. Kiedy po wieli latach, w 2021 roku na uroczystości wręczenia doktoratu honoris causa nagle wywołano nazwisko pielęgniarki, ta po dłuższej chwili wstała ze swojego miejsca w przedostatnim, czy ostatnim rzędzie widowni. I stała tak zawstydzona i zdziwiona, że odziani w gronostaje profesorowie długo biją brawo zwykłej pielęgniarce. Muralowa sztuka operuje uproszczeniem. Często nie wiemy nawet jak wielkim.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/jolanta-wadowska-krol/">Jolanta Wadowska-Król (1939 &#8211; 2023)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
