<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>budowle - Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</title>
	<atom:link href="https://www.antryj.pl/tag/budowle/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.antryj.pl/tag/budowle/</link>
	<description>Język śląski, historia i kultura Górnego Śląska - po śląsku</description>
	<lastBuildDate>Wed, 10 Sep 2025 15:44:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>

<image>
	<url>https://www.antryj.pl/wp-content/uploads/2022/11/cropped-logo-32x32.png</url>
	<title>budowle - Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</title>
	<link>https://www.antryj.pl/tag/budowle/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Katowicki Spodek</title>
		<link>https://www.antryj.pl/historia/katowicki-spodek/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marc]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Dec 2024 15:05:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[budowle]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.antryj.pl/?p=855</guid>

					<description><![CDATA[<p>Marlena Piątek Spodek &#8211; ikona Katowic Spodek, czyli bezapelacyjna ikona Katowic i jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów architektonicznych w Polsce. Pomimo tego, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/katowicki-spodek/">Katowicki Spodek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Marlena Piątek</p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Spodek &#8211; ikona Katowic</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Spodek, czyli bezapelacyjna ikona Katowic i jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów architektonicznych w Polsce. Pomimo tego, że wokół tej najsłynniejszej hali widowiskowo- sportowej powstały równie spektakularne budynki takie jak Międzynarodowe Centrum Kongresowe, Muzeum Śląskie, siedziba NOSPR, czy Strefa Kultury, to mimo wszystko Spodek na ich tle po ponad 50 latach nadal wyróżnia się wyrazistą formą i niekonwencjonalną konstrukcją. Pomysł stworzenia w Katowicach hali widowiskowo-sportowej pojawił się już w 1955 roku, jednak pierwotnie obiekt miał znajdować się na obrzeżach miasta, a konkretnie na terenie Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-01 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="1623130986"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Katowicki Spodek widziany z powietrza" width="1170" height="658" src="https://www.youtube.com/embed/5RgAzg74EmU?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph">W 1959 roku Stowarzyszenie Architektów Polskich ogłosiło konkurs na projekt budynku. Ostatecznie, zwycięzcą konkursu został zespół projektantów z Biura Studiów i Projektów Typowych Budownictwa Przemysłowego z Warszawy, w którego skład wchodzili Maciej Krasiński, Maciej Gintowt oraz Wacław Zalewski, który był autorem konstrukcji Spodka. Po zaprezentowaniu projektu wojewodzie gen. Jerzemu Ziętkowi, zdecydowano, że budynek powstanie w innej lokalizacji, a konkretnie w ścisłym centrum Katowic, na terenach dawnej hałdy hutniczej. Nowa lokalizacja oprócz tego, że miała dodać prestiżu planowanej budowli, to przede wszystkim zostać wizytówką Katowic. Finalnie, budowa Spodka rozpoczęła się w 1964 roku, a zakończyła 7 lat później, w 1971 roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli chodzi o aspekty architektoniczne, to Spodek w tamtym okresie był jednym z najbardziej innowacyjnych budynków na świecie. Nowatorska konstrukcja dachu, ważąca 300 ton zastosowana do jego budowy, składała się ze 120 stalowych żeber przymocowanych do końców stalowymi linami utrzymującymi kopułę, na początku wzbudziła sporo wątpliwości. Wielu inżynierów uważało, że zbudowany w ten sposób dach po prostu nie wytrzyma i w pewnym momencie się zawali. Jednak wbrew obawom, nic takiego się nie wydarzyło i hala została oddana do użytku. Z kolei cały budynek stoi na żelbetonowej misie fundamentowej, która została wsparta 40 słupami zapewniającymi dodatkową ochronę przed ruchami gruntu.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Katowicki Spodek - wnętrza" width="1170" height="658" src="https://www.youtube.com/embed/5zTDWhLTFFg?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Warto zaznaczyć, że Spodek nie jest pojedynczym budynkiem. Składa się on z całego kompleksu, w którego skład wchodzą: główna hala widowiskowa, lodowisko, basen, siłownia oraz sala gimnastyczna, a także hotel. Hala główna ze względu na swój kształt, mieszkańcom przypominała latający spodek, od którego zaczerpnięta została nazwa obiektu, na początku zwyczajowa, a potem również oficjalna. Całkowita powierzchnia użytkowa Spodka wynosi blisko 30 tysięcy metrów kwadratowych, a jego wysokość 32 metry. Co ciekawe, na początku, budynek z zewnątrz pokryty był płytami wykonanymi z masy żywicznej, które w 2011 roku podczas renowacji zmieniono na płyty z blachy aluminiowej.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-02 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="7085488451"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Górny Śląsk - Spodek - Katowice" width="1170" height="658" src="https://www.youtube.com/embed/eY-zBhGAv_0?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Samo wnętrze Spodka, również przeszło wiele modernizacji, w tym poważniejszą w 2009 roku, która przyczyniła się do powiększenia widowni. Dzięki temu, pojawiło się 11 tysięcy miejsc siedzących, a do samego budynku może wejść nawet 50 tysięcy osób. Oprócz tego, obiekt został wyposażony w nowoczesne ekrany diodowe oraz oświetlenie, które umożliwiało prowadzenie transmisji telewizyjnych w technologii HD. Bez wątpienia wszystkie te elementy sprawiły, że Spodek stał się miejscem atrakcyjnym dla potencjalnych organizatorów imprez masowych. Obecnie, obiekt jest wpisany do rejestru zabytków i jest jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w całej Polsce.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/katowicki-spodek/">Katowicki Spodek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sztolnia Dziedziczna</title>
		<link>https://www.antryj.pl/historia/sztolnia-dziedziczna/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marc]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Dec 2024 13:40:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[budowle]]></category>
		<category><![CDATA[przemysł]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.antryj.pl/?p=817</guid>

					<description><![CDATA[<p>Oliwia Jankowiak Przełom XVIII-XIX wieku to okres powstania na Górnym Śląsku wyjątkowej trasy kopalnianej. Mowa o pomniku historii, czyli Wodnej Kluczowej Sztolni [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/sztolnia-dziedziczna/">Sztolnia Dziedziczna</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="is-style-default wp-block-paragraph" style="font-size:clamp(20px, 1.25rem + ((1vw - 3.2px) * 1.463), 32px);">Oliwia Jankowiak</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Przełom XVIII-XIX wieku to okres powstania na Górnym Śląsku wyjątkowej trasy kopalnianej. Mowa o pomniku historii, czyli Wodnej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej – niegdyś najdłuższej hydrotechnicznej trasy podziemnej w Europie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Sztolnię budowano w latach 1799 &#8211; 1863, liczyła ona sobie aż 14,25 kilometrów długości przy czterdziestu metrach głębokości. Pomysłodawcą jej powstania, a także niezwykle istotną osobą pod względem unowocześnienia Górnego Śląska, był Dyrektor Urzędu Górniczego we Wrocławiu – Friedrich Wilhelm von Reden. Prace górnicze w sztolni nie należały do najprostszych, wszystko wykonywano ręcznie, między innymi dzięki żelaznym klinom, które wbijano w kamień. Sztolnia była wyjątkowa ze względu na jej przeznaczenie: po pierwsze &#8211; stanowiła podziemny kanał transportowy węgla, a co za tym idzie stanowiła łącznik kopalni Król w Chorzowie i Królowa Luiza w Zabrzu z Kanałem Kłodnickim skąd surowiec mógł drogą rzeczną dotrzeć do portów Europy Zachodniej. Po drugie &#8211; zapewniała wspomnianym zakładom wydobywczym możliwość odprowadzenia wód, gwarantowała także odwodnienie dwudziestu innym prywatnym kopalniom.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="Główna Kluczowa Sztolnia Dziedziczna: historia Górnego Śląska" width="1170" height="658" src="https://www.youtube.com/embed/aZoGv6I5gYc?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Z biegiem lat, kopalnie zaczęto odwadniać przy pomocy wydajnych pomp, w sposób naturalny zmalało więc znaczenie sztolni odwadniających. Pojawił się i inny problem &#8211; wydobywanie węgla kamiennego poniżej poziomu sztolni nie było właściwie zabezpieczane, co skutkowało między innymi licznymi deformacjami i uszkodzeniami. Tak naprawdę sztolnia nie była w stanie spełnić wszystkich założonych oczekiwań, ponieważ budowano ją długo i w momencie ukończenia stała się przestarzała. Kanał Kłodnicki nie był tak drożny, jak oczekiwano, a droga wodna przegrała technologiczną wojnę z transportem szynowym, co udowodniła otwarta na początku drugiej połowy XIX wieku linia kolejowa łącząca Gliwice z Wrocławiem.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-01 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="1623130986"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Tym co wyróżniało sztolnię było wyjście, które otoczono czerwonym murem. Znajdowało się na nim godło górnicze tak zwany pyrlik oraz żelazko z królewską koroną i charakterystycznym napisem ,,Gluck auf’’. Dawniej w tamtym miejscu przepływały łodzie, które płynęły do portu ze skrzyniami wypełnionymi węglem. Co ciekawe, jeden z odcinków sztolni, który powstał już w początkowej fazie budowy należy do zabytków województwa śląskiego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W roku 2018 dzięki działaniom rewitalizacyjnym sztolnia (już opatrzona w specjalną, widowiskową iluminację) została udostępniona zwiedzającym, dodatkowo zapewniając atrakcję spływu łodziami na dystansie 1100 metrów. W trakcie odnowy i udrażniania Głównej Sztolni natrafiono na szereg zabytków takich jak żelazne wagony, czy ponad stuletnie łódki służące do transportu. Obecnie podczas zwiedzania można zobaczyć parową maszynę wyciągową, rozdzielnie, wieżę wyciągową z pięknym widokiem na Śląsk i wiele innych.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/sztolnia-dziedziczna/">Sztolnia Dziedziczna</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Superjednostka &#8211; jednobudynkowe osiedle</title>
		<link>https://www.antryj.pl/historia/superjednostka-jednobudynkowe-osiedle/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marc]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jun 2023 18:13:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[budowle]]></category>
		<category><![CDATA[ikony]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.antryj.pl/?p=1699</guid>

					<description><![CDATA[<p>Krzysztof Kurdziej W samym centrum Katowic możemy natknąć się na budynek, który mimo wszystko &#8211; na pierwszy rzut oka &#8211; nie rzuca [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/superjednostka-jednobudynkowe-osiedle/">Superjednostka &#8211; jednobudynkowe osiedle</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Krzysztof Kurdziej</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">W samym centrum Katowic możemy natknąć się na budynek, który mimo wszystko &#8211; na pierwszy rzut oka &#8211; nie rzuca się tak bardzo w oczy. Spowodowane to być może między innymi bliskim sąsiedztwem z o wiele bardziej efektownymi budowlami, takimi jak Spodek, czy też nowo powstałe biurowce KTW. Jest to o tyle ironiczne, że budynek o którym mowa, jest wysoki na 61 metrów i długi na 187,5 metra. Sytuacja zmienia się jednak wtedy, gdy pod nim przystaniemy. Wtedy zaczyna do nas docierać, z jak ogromnym i niesamowitym obiektem mamy do czynienia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Superjednostka, bo to o niej mowa, została zaprojektowana przez Mieczysława Króla. W 1963 roku został on wybrany spośród trzech architektów, a w 1967 ruszyły pierwsze prace. Jego projekt wyraźnie inspirowany był twórczością Le Corbusiera &#8211; francuskiego architekta, który widział w blokach ogromny potencjał i sposób na lepsze zaplanowanie przestrzeni. Nie bez powodu Le Corbusier był nazywany “ojcem maszyn do mieszkania”. Najsłynniejszy Unité d’habitation, nazywany blokiem marsylskim, stoi do dzisiaj w Marsylii we Francji i od 2016 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO jako część obiektu “Dzieła architektury Le Corbusiera jako wybitny wkład do modernizmu”. Jest przykładem ikonicznego oraz wpływowego budynku modernistycznego XX wieku i flagową inspiracją dla stylu, jakim jest brutalizm. Sam Le Corbusier nazywał swoje dzieła “jednostkami mieszkalnymi”.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-01 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="1623130986"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Dlaczego więc polska jednostka doczekała się tej przysłowiowej “superki” w nazwie? Ponieważ projekt Mieczysława Króla był o 50 metrów dłuższy od pierwowzoru. 764 mieszkania dla blisko 3000 mieszkańców, 15 pięter przeznaczonych na mieszkania, 12 wind w 9 klatkach i wyjątkowe, podziemne piętro przeznaczone na 175 garażów parkingowych, co w tamtych czasach było rzadkością. A to nie wszystko! W planach była również świetlica na dachu i przedszkole, jednak projekt Króla został mocno okrojony od pierwotnego zamysłu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Powodów tej redukcji było wiele, jednak główny wydaje się być oczywisty &#8211; koszty i realia tamtych czasów. Pierwotnie w planie znajdowały się duże i dwupoziomowe przeszklenia parteru na obu krótkich elewacjach w podcieniach pod słupami, ale po remoncie pozostały tam tylko szare drzwi na tle szarych ścian. Architekt wyposażył też wszystkie balkony w efektowne szyby zbrojone oddzielające lokatorów od ich sąsiadów, ale po remoncie pozostawiono tam tylko szare płyty, które blokują światło w przeciwieństwie do oryginału. Remont pozbawił bloku także charakterystycznych czerwonych mozaik, które zdobiły wejścia do klatek, oraz drewnianej, bezbarwnej stolarki okiennej, zastąpionej białą &#8211; taką, której Le Corbusier konsekwentnie unikał w swoich blokach mieszkalnych.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-02 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="7085488451"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Przede wszystkim zniknął jednak napis &#8222;Nasze serca myśli czyny tobie socjalistyczna ojczyzno&#8221; wraz z herbem miasta, które znajdowały się na dachu budynku. Od tamtego czasu zastępowały je i zastępują neony oraz logotypy różnych firm.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto jednak pochylić się nad samymi mieszkaniami i warunkami. Windy zatrzymują się tylko co trzecie piętro, natomiast przejść od jednego do drugiego końca bloku tylko przez korytarze na piętrach 2, 8 i 14. Osiedle ma własne zasilanie w prąd i wodę. Nie znajdziemy w mieszkaniach kaloryferów, a ogrzewanie ścienne. Mieszkania ogrzewane są za pomocą rur zatopionych w ścianach. Dlaczego zdecydowano się na takie nietypowe rozwiązanie? Podobno kaloryfery nie dojechały na czas budowy. I choć rozwiązanie to okazało się skuteczne, wiercenie w ścianach wiąże się z nietypowym ryzykiem. Mieszkania nie należą do największych i bez problemu można usłyszeć sąsiadów &#8211; a także hałas z pobliskiego Spodka i ulic. Dziś w Superjednostce mieszka około tysiąc osób. Bez problemu można znaleźć oferty wynajmu mieszkania, reklamujące się między innymi niepowtarzalnością budynku. I w tym aspekcie mają rację, ponieważ już od ponad 50 lat jest jednym z symboli Katowic. Zdecydowanie zasługuje na przypomnienie społeczności, że nie jest jedynie sporym kawałem betonu, ale także historii.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/superjednostka-jednobudynkowe-osiedle/">Superjednostka &#8211; jednobudynkowe osiedle</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Osiedla robotnicze na Górnym Śląsku</title>
		<link>https://www.antryj.pl/zjawiska/osiedla-robotnicze-na-gornym-slasku/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marc]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Nov 2022 17:40:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[zjawiska]]></category>
		<category><![CDATA[budowle]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.antryj.pl/?p=1194</guid>

					<description><![CDATA[<p>Agata Gąsiorowska Osiedla robotnicze na Górnym Śląsku Ci bardziej małostkowi, zarówno mieszkańcy Górnego Śląska jak i nietutejsi skupiają swoją uwagę na fakcie, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/zjawiska/osiedla-robotnicze-na-gornym-slasku/">Osiedla robotnicze na Górnym Śląsku</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Agata Gąsiorowska</p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Osiedla robotnicze na Górnym Śląsku</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ci bardziej małostkowi, zarówno mieszkańcy Górnego Śląska jak i nietutejsi skupiają swoją uwagę na fakcie, że region ten nie był bogaty jeżeli mowa o ilość rynków. Aktualnie Katowice kojarzą się z pewnego rodzaju metropolią do której zjeżdżają ludzie z całego świata, by rankiem móc się kształcić, a wieczorem bawić. Okazuje się, że Górny Śląsk jest największym skupiskiem zabytkowych obiektów przemysłowych w Polsce. Osiedle Tysiąclecia w 2022 roku cieszyć się może sławą dzięki swojej infrastrukturze, która umożliwia funkcjonowanie bez konieczności oddalania się od własne domu. Jak jednak Górny Śląsk wyglądał lata temu?</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-01 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="1623130986"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Czym są familoki? Są to charakterystyczne dla rejonu Górnego Śląska, wielorodzinne budynki budowane z czerwonej cegły, rzadko otynkowane. Familoki posiadają z reguły jedno lub dwa piętra, a budowane były na przełomie XIX i XX wieku tam, gdzie powstawały zakłady przemysłowe. Oczywistym jest, że były one przeznaczone dla pracowników przemysłu ciężkiego, zatem na samym początku istnienia familoków ich standardy nie były zbyt wysokie &#8211; brak kanalizacji, a toalety, bądź krany z wodą były umiejscowione na półpiętrach klatki. Z czasem jednak przeszły one różnego rodzaju renowacje i teraz cieszyć się mogą dużym zainteresowaniem potencjalnych mieszkańców.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="Nikiszowiec - osiedle robotnicze: Górny Śląsk" width="1170" height="658" src="https://www.youtube.com/embed/DDAa3Gpw4bI?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Warto przyjrzeć się samemu procesowi uprzemysłowienia Górnego Śląska. W centrum Polski zakładano różnego rodzaju rynki, tutaj natomiast po dynamicznym rozwoju wzrosła także liczebność miast śląskich. W momencie kiedy region ten tak silnie rozwinął się i otworzył się na nowe możliwości, bardzo potrzebna okazała się siła robocza. Górny Śląsk owszem, mógł prężnie rozwijać skrzydła, ale koniecznym elementem byli robotnicy. Nie bez powodu aktualnie podstawą miast śląskich są osiedla robotnicze. Wszyscy ci, którzy zaliczali się do właścicieli kopalń, hut, bądź robotników mogli tam zamieszkiwać. Zastanawiać może fakt jak bardzo zróżnicowane były domy na robotniczych osiedlach. Z jednej strony wysoki, zachwycający swoim wyglądem potężny dom o podwyższonym standardzie, zapierające dech w piersiach kamienice, a tuż obok naprawdę skromne budynki. Przechodząc obok, spacerowicz mógłby odnieść wrażenie, że na ulicy mieszka jednocześnie majętny adwokat ze swoją rodziną, a także przeciętny mieszkaniec miasta. Z czasem jednak zaczęto bardziej dbać o rozwój osiedli robotniczych i ich wysoki poziom.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-02 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="7085488451"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Giszowiec i Nikiszowiec &#8211; te dwa osiedla zaprojektowane przez braci Zillmanow zasługują niewątpliwie na uwagę. Ich budowa rozpoczęła się w 1906 roku, a zakończyła w 1908. Były one przeznaczone dla kopalni „Giesche”, czyli dzisiejszej kopalni „Wieczorek”. Giszowiec stworzono na planie prostokąta, a jego centrum stanowił plac otoczony m.in. sklepami, szkołami, kościołem. Osiedle zostało osadzone z dala od kopalni, a jego domki charakteryzowały się przeważnie jednym piętrem oraz ogródkiem. Nie bez powodu Giszowiec nazywano miastem-ogrodem. Ostatecznie zachowała się tylko 1/3 osiedla, a domki zastąpiły bloki, co niektórym odpowiadało, ponieważ przeniesienie do mieszkania traktowano jako pewnego rodzaju awans. Nikiszowiec natomiast znajduje się na północ od Giszowca, a jego zabudowa znacząco różni się od starszego od niego wyżej wspomnianego osiedla. Charakteryzuje się przede wszystkim wąskimi uliczkami, zaułkami, a także przejściami w bramach. Wnętrza Nikiszowca natomiast są szerokimi przestrzeniami dla mieszkańców. Współcześnie obszar objęty jest ochroną konserwatorską.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="Nikiszowiec na dawnych fotografiach - Górny Śląsk" width="1170" height="658" src="https://www.youtube.com/embed/Y0PBb2-j__M?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Po 1945 zechciano jednak budować nowoczesne bloki, a ta decyzja wiązała się z koniecznością zburzenia budowli o przestarzałych cechach. Tutaj skupić należy się na budowie Osiedla Tysiąclecia, które mieszkańcy Katowic i nie tylko znają bardzo dobrze. W 1958 rozpoczęła się budowa osiedla robotniczego, które zaprojektował Henryk Buszko. Ostatecznie architekt ten zostawił nam wręcz ikonę architektury. Czym są słynne „kukurydze”? Nazywane są mianem najlepiej opracowanego planu architektonicznego. Osiedla robotnicze charakteryzowały się małymi i tanimi mieszkaniami, a w przypadku kolby kukurydzy mieszkania graniczyły ze sobą co dawało niskie koszty ogrzewania centralnego. A czym dla mieszkańców stało się Osiedle Tysiąclecia? Dziełem sztuki, który przy okazji jest bardzo funkcjonalne. Zdaje się, że jest ono dumą Ślązaków i każdy, kto przebywa w okolicy nie powinien odmawiać sobie przyjemności odwiedzin miejsc osiedli robotniczych na Górnym Śląsku.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/zjawiska/osiedla-robotnicze-na-gornym-slasku/">Osiedla robotnicze na Górnym Śląsku</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tunel pod katowickim rondem</title>
		<link>https://www.antryj.pl/historia/tunel-pod-katowickim-rondem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marc]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Nov 2022 20:45:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[budowle]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.antryj.pl/?p=1036</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zbigniew Markowski Tunel pod katowickim rondem Tunel pod katowickim rondem to jedno wielkie potwierdzenie maksymy mówiącej, iż wszystko jest trudne zanim stanie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/tunel-pod-katowickim-rondem/">Tunel pod katowickim rondem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Zbigniew Markowski</p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Tunel pod katowickim rondem</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Tunel pod katowickim rondem to jedno wielkie potwierdzenie maksymy mówiącej, iż wszystko jest trudne zanim stanie się proste. Całymi dziesięcioleciami ścisłe centrum Katowic paraliżował wciąż narastający ruch kołowy ze wszystkich stron świata: od północy pojazdy przybywały z Siemianowic, od zachodu &#8211; z Bytomia i Chorzowa, od wschodu &#8211; z Sosnowca. Na południu rozłożył się rynek, dworzec kolejowy i największe domy towarowe.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-01 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="1623130986"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Rondo z przejściami podziemnymi powstało jeszcze w 1965 roku i choć stanowiło wówczas prawdziwą dumę mieszkańców Katowic &#8211; niewiele pomogło. W 1979 roku rozpoczęto więc budowę Drogowej Trasy Średnicowej, która łącząc sześć miast górnośląskiej aglomeracji miała odkorkować to, co zakorkowane. Dopiero następne stulecie przyniosło prawdziwą poprawę w centrum Katowic: trwająca czterdzieści miesięcy budowa tunelu pod rondem generała Jerzego Ziętka uznana musi zostać za rekordowo szybką &#8211; zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę warunki: prace w samym sercu miasta z przelicznymi instalacjami podziemnymi, sąsiedztwem dopiero co zamkniętej kopalni oraz tysiącem innych problemów logistycznych. Od projektu przez drążenie aż po ostatnie roboty wykończeniowe najważniejszą kwestią było tutaj bezpieczeństwo.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="Górny Śląsk - Katowice: rondo i tunel" width="1170" height="658" src="https://www.youtube.com/embed/tKB4s4k8utI?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Dziś w tunelu czuwa specjalny system pracujący w dwóch trybach: zwykłej eksploatacji oraz zagrożenia. Monitoruje on stężenia tlenku węgla i tlenku azotu, stan ruchu, wentylację, sygnalizację przeciwpożarową oraz akustyczne oraz radiowe urządzenia powiadamiania. Sam obiekt i jego otoczenie jest w zasięgu pracy kilkudziesięciu kamer. Jeśli dojdzie do wypadku czy jakiegokolwiek innego incydentu związanego z bezpieczeństwem ludzi, system &#8211; poprzez informacje wyświetlane na tablicach &#8211; jest w stanie przekierować ruch w taki sposób, by interwencja służb odbyła się bez żadnych zakłóceń.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-02 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="7085488451"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Strop konstrukcji służącej kierowcom od grudnia 2006 roku ma grubość od 1,05 do 1,27 metra. Obiekt składa się z dwóch części &#8211; podziemnych jezdni, z których dłuższa (północna) liczy 657 metrów, południowa jest o 7 metrów krótsza. Każda z nitek tunelu zawiera trzy pasy ruchu o szerokości 3,5 metra każdy. Kilkadziesiąt sekund jazdy samochodem pod ścisłym centrum Katowic to czysta przyjemność &#8211; wykładziny dźwiękochłonne doskonale tłumią hałas, oświetlenie i wentylacja sprawiają, iż czujemy się komfortowo i bezpiecznie. Tracimy co prawda niezłe widoki: na galerię Rondo Sztuki, halę widowiskową Spodek, budynek Narodowej Orkiestry Polskiego Radia oraz urokliwe zabudowania Muzeum Śląskiego, ale cóż &#8211; tak jest szybciej i bez stresu. To drugi co do długości miejski tunel drogowy w kraju &#8211; warszawski Tunel Wisłostrady ma 930 metrów. Poza układem dróg miejskich jest jeszcze tunel Emilia położony na obszarze beskidzkiej gminy Milówka w województwie śląskim.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/tunel-pod-katowickim-rondem/">Tunel pod katowickim rondem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Torkat</title>
		<link>https://www.antryj.pl/historia/torkat/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marc]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Nov 2022 20:42:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[budowle]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.antryj.pl/?p=1033</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kacper Ziajka Torkat &#8211; spalone lodowisko Przy ulicy Bankowej w Katowicach swoją siedzibę ma CINIBA, czyli Centrum Informacji Naukowej i Biblioteka Akademicka. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/torkat/">Torkat</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Kacper Ziajka</p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Torkat &#8211; spalone lodowisko</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Przy ulicy Bankowej w Katowicach swoją siedzibę ma CINIBA, czyli Centrum Informacji Naukowej i Biblioteka Akademicka. Wiele osób nie zdaje sobie nawet sprawy z faktu, że było to miejsce wielu fantastycznych wydarzeń, a widzowie tam zebrani mogli na własne oczy zobaczyć ówczesne gwiazdy światowego formatu. Torkat, bo o nim mowa, to pierwsze sztuczne lodowisko otworzone w Polsce, a także jedno z pierwszych w Europie, bo przed uruchomieniem Katowickiego Toru Łyżwiarskiego na starym kontynencie było tylko jedenaście tego typu miejsc.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Prace nad tym obiektem rozpoczęły się w lipcu 1930 roku, a już 7 grudnia zostało oficjalnie otwarte. Powstało ono jako zapasowe miejsce rozgrywania spotkań podczas hokejowych mistrzostw świata z 1931, które odbywały się na naturalnej tafli w Krynicy-Zdroju, notabene, eksperci uważają te mistrzostwa za jedne z najlepszych w historii. Kompleks składał się z trzech elementów. Pierwszym był klubowy budynek z zapleczem technicznym, drugim była tafla ślizgawki – płyta lodowiska, a trzecim trybuny. Jeśli chodzi o liczebność trybun, to trudno tak naprawdę ustalić, ilu widzów mogły one pomieścić. W źródłach najczęściej przebija się liczba 6500 osób, która po modernizacji w 1936 roku wzrosła do 10 000. Można jednak natknąć się na opinie, jakoby mecze Górnika Katowice śledziło z trybun aż 20 000 widzów. Co ciekawe, Torkat w znacznej mierze był drewnianej konstrukcji.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-01 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="1623130986"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Tor poświęcił ksiądz Steuer z kościoła Mariackiego, a wojewoda Michał Grażyński podczas uroczystego otwarcia podkreślał „niesłychany rozmach pracy, który jest przejawem wyścigu pracy, jaki cechuje specjalnie województwo śląskie”. Nie zabrakło oczywiście ważnych gości z Państwowego Urzędu Wychowania Fizycznego oraz Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Wisienką na torcie były jednak fantastyczne pokazy sportowe. Rozpoczęli je łyżwiarze figurowi, a piruety kręciła mistrzowska para Europy (Olga Orgonista i Sandor Szalay z Budapesztu), mistrzowie Czechosłowacji (Lisel i Oskar Hoppe) oraz mistrzowie Polski (Zofia Bilorówna i kpt. Tadeusz Kowalski ze Lwowa). Zorganizowane były również mecze hokeja, a udział w nich brały jedne z najlepszych polskich drużyn: AZS Warszawa – pięciokrotni mistrzowie Polski, Pogoń Lwów – wicemistrzowie Polski, Legia Warszawa, oraz goście zza południowej granicy Troppauer Eislaufverein – wicemistrzowie Czechosłowacji z sezonu 30/31.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="Torkat - katowickie lodowisko w latach 1933 - 39" width="1170" height="658" src="https://www.youtube.com/embed/3pbQzmJaqrs?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Od tego momentu nie można było zaznać nudy na tym obiekcie. Na tafli rozgrywane były mecze hokeja m.in. z USA, Kanadą i Japonią. Widzowie mogli też podziwiać kunszt fenomenalnej jazdy figurowej w wykonaniu Norweżki Sonji Henje, Austriaka Karla Schaeffera, oraz złotego, niemieckiego duetu z igrzysk w Ga-Pa – Maxi Herber oraz Ernesta Bayera. Obiekt był również otwarty dla zwykłych obywateli, trzy razy w tygodniu od 9 do 24.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Latem miejsce to jednak nie było opustoszałe. Podnoszono znajdujące się po bokach płyty, zalewano wodą i tak powstawał tam basen. Warto też wspomnieć w tym miejscu o Państwu Skarżyńskich – Zofii oraz Franciszku. To właśnie Ci ludzie dbali o ład i porządek na Torkacie. Opiekowali się oni lodowiskiem do tego stopnia, że… zamieszkali na nim, wraz z czterema synami. Najmłodszy z chłopaków – Hilary był jedną z najważniejszych gwiazd polskiego powojennego hokeja i wystąpił on trzykrotnie na olimpiadzie. W czasie wojny nie działo się tam nic, a niedługo po niej, schronienie znaleźli tam Cyganie. Ten stan nie trwał jednak zbyt długo, ponieważ postanowiono ożywić Torkat.</p>



<p class="wp-block-paragraph">18 grudnia 1949 roku nastąpiło ponowne uroczyste otwarcie konstrukcji, której nowe trybuny zostały obliczone na 15 000 widzów. Był to już wtedy kompleks „pełną gębą”, ponieważ znajdował się na nim kort tenisowy, kino panoramiczne, a w razie potrzeby Torkat stawał się także salą koncertową, która była estradą dla takich sław jak: Elli Fitzgerald i Paul Robeson. Obiekt ten był areną zmagań finałowego turnieju o tytuł mistrza Polski w hokeju na lodzie w latach 1950-53, a tysiące kibiców gromadziło się na pojedynkach Górnika Katowice z Legią Warszawa.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-02 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="7085488451"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Trzeba w tym miejscu odnotować także, że kiedy Katowice stały się Stalinogrodem, również Torkat zmienił swoją nazwę i został Torstalem. Wrócono jednak w obu przypadkach do starego nazewnictwa dokładnie 12 grudnia 1956 roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tutaj należy jednak rozpocząć opowieść o tragicznych losach Torkatu, bowiem obiekt dwukrotnie przechodził przez pożar. Pierwszy w latach 50, podczas prac wykończeniowych, w wyniku którego lodowisko zostało na jakiś czas zamknięte. Drugi pożar miał miejsce w sierpniu 1973 roku, niedługo po wybudowaniu nowych, żelbetonowych trybun. Żywioł był na tyle potężny, że strona strazpozarna.katowice.pl ochrzciła go mianem największego pożaru w historii Katowic. Pieniądze z ubezpieczenia znalazły się w rękach prezesa GKS-u Katowice, który obiecywał, że przekaże tę kwotę na odbudowę obiektu. Tak się jednak nie stało, a większa część kwoty została przeznaczona na piłkarską sekcję klubu. Był to niestety nokaut dla tego miejsca. Miejsce to jeszcze przez jakiś czas służyło za miejską ślizgawkę, gdyż udało się uratować urządzenia chłodnicze, lecz nie było już mowy o zrealizowaniu planu, aby Torkat ponownie był pełnoprawną areną sportową. Obiekt podupadał, aż w zamknięto go w 1994 roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przez wiele lat na miejscu Torkatu znajdował się parking. Zdecydowano się jednak zagospodarować tamten teren, dlatego postanowiono wybudować tam Centrum Informacji Naukowej i Bibliotekę Akademicką, czyli bibliotekę wspólną dla Uniwersytetu Śląskiego oraz Uniwersytetu Ekonomicznego, co czyni ją jedyną tego rodzaju instytucję w Polsce. Prace nad CINIBĄ miały rozpocząć się w roku 2007, ale ostatecznie wystartowały w roku 2010. Biblioteka została oficjalnie otwarta 12 października 2012 roku.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/torkat/">Torkat</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Stanisław Niemczyk (1928-2022)</title>
		<link>https://www.antryj.pl/historia/stanislaw-niemczyk/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marc]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Nov 2022 20:24:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[budowle]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.antryj.pl/?p=1017</guid>

					<description><![CDATA[<p>Natalia Loska Stanisław Niemczyk &#8211; zbuntowany wizjoner ze Śląska Dwa lata przed zakończeniem II wojny światowej w Czechowicach – Dziedzicach na świat [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/stanislaw-niemczyk/">Stanisław Niemczyk (1928-2022)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Natalia Loska</p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Stanisław Niemczyk &#8211; zbuntowany wizjoner ze Śląska</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Dwa lata przed zakończeniem II wojny światowej w Czechowicach – Dziedzicach na świat przyszedł Stanisław Niemczyk. Ulubioną zabawą małego Staszka było układanie klocków, lub budowanie budowli z piasku. Małego chłopca pasjonowało nie tylko konstruowanie budowli, ale także struktura z jakiej je tworzył. Przyglądająca się temu rodzina już wówczas przeczuwała, że Staszek będzie w swoim życiu coś tworzył, projektował lub budował. Nikt jednak nie mógł przewidzieć, że zyska on miano „polskiego Gaudiego” oraz „ostatniego buntownika architektury”.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Budowniczy Tychów</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Stanisław Niemczyk ukończył studia w 1968 r. Na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. W tym samym czasie udało mu się zatrudnić w Tychach, gdzie tworzono tzw. Miastoprojekt. Tychy dopiero od kilkunastu lat tworzyły wówczas miasto i brakowało w nim wielu zabudowań, zarówno mieszkalno, usługowo &#8211; handlowych jak i sakralnych. Miejsce stało się, więc idealnym dla młodego i rozwijającego się twórcy. Niemczyk wyróżnił się projektowaniem obiektów nietypowych i futurystycznych. Spod jego ręki „wyszła” m.in. unikalna i nowatorska zabudowa ośrodka wypoczynkowego Paprocany, z której Tychy słynną na Śląsku. Budowle powstające z projektów jego autorstwa zagospodarowały miasto w budynki zarówno mieszkalne, jak i te usługowe oraz handlowe. Szczególnym „konikiem” architekta były jednakże obiekty sakralne. Wiara stanowiła jeden z najważniejszych elementów jego życia, więc także miała wpływ na jego twórczość. Za projektowanie budynków sakralnych nie pobierał tantiem, a wkładał w niej najwięcej czasu, siły i serca. Jego architektura sakralna nawiązywała do ulubionego gotyku, wychodząc tym samym z wszelkich stylistycznych podporządkowań.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-01 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="1623130986"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<h3 class="wp-block-heading">Niezwykłe śląskie świątynie</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Unikalne budowle, dzięki którym architektura Niemczyka stała się, doceniona to np. Kościół Ducha Świętego w Tychach &#8211; Żwakowie. Budowa rozpoczęła się w roku 1978, po prawie dwóch latach walki z PRL-owską władzą o jego wybudowanie. W tym właśnie okresie Niemczyk posiadał już miano „młodego &#8211; gniewnego” polskiej architektury, a bunt przeciwko zakazom władzy pokazywał, że nie tylko jego architektura wychodzi ponad wyznaczone schematy. Obiekt został wybudowany w cztery lata. Niekonwencjonalna budowa w kształcie ogromnego namiotu jednych zachwyciła, a drugich wręcz odwrotnie – oburzyła. Konstrukcja świątyni posiada dwuznaczną symbolikę; z jednej strony nawiązuje do czasów biblijnych, a z drugiej do starych, polskich, drewnianych kościółków. Dlatego też w bryle dominują potężne połacie dachu. Na szczycie stoją cztery wieżyczki, które są zwieńczone krzyżami w charakterystycznym dla Niemczyka stylu. Kościół w roku 2020 został wpisany do rejestru zabytków województwa śląskiego. Kolejną świątynią zaprojektowaną przez Niemczyka, która wyróżnia go na tle innych jest kościół pw. Jezusa Chrystusa Odkupiciela w Czechowicach – Dziedzicach. W roku 1994 zrodził się plan, by stolarnię która od kilkunastu lat funkcjonowała, jako kościół poddać kapitalnemu remontowi. W międzyczasie okazało się, że budynek parafii należy przede wszystkim powiększyć, ponieważ nie pomieści on wszystkich swoich parafian. Podjęto decyzję o wybudowaniu nowego obiektu sakralnego. Zaprojektowania świątyni podjął się Stanisław Niemczyk, nie tylko dlatego, że był to jego ukochany rodzaj budownictwa, ale przede wszystkim dlatego, że parafia pw. Jezusa Chrystusa Odkupiciela, była jego rodzimą. Prace nad budową kościoła ukończono w roku 1996, zaledwie po ponad roku od ich rozpoczęcia. Stanowiło to dość trudne wyzwanie dla budowniczych, gdyż ściany zaprojektowane przez Niemczyka nie tylko były skomplikowane w swojej konstrukcji, ale także stworzone z cegły, która wymagała kładzenia w ściśle, zgodny z określonym wzorem sposób.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="Kościoły Stanisława Niemczyka - Tychy, Czechowice-Dziedzice" width="1170" height="658" src="https://www.youtube.com/embed/oR0H8EwJ6uk?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Kolejnymi charakterystycznymi budowlami sakralnymi w Tychach, projektu Niemczyka są kościół pw. św. Ojca Pio w Tychach – Mąkołowcu oraz kościół i klasztor pw. św. Franciszka i św. Klary. Obydwa obiekty nadal są w budowie i architekt nie doczekał zakończenia ich realizacji. Kościół pw. św. Ojca Pio jest zachowanym w neoromańskim stylu zespołem trzech budynków, które mają spełniać różne funkcję. Każdy z budynków, jako bryła jest inny, lecz zostały zaprojektowane tak, by pod względem estetycznym i architektonicznym tworzyły całość. Dach kościoła został zaprojektowany tak, aby w obrębie nawy nie posiadał filarów, podpórek, czy dobudówek. Przestrzeń od podłogi po dach ma tworzyć całość, a wszystko jest stworzone z ukochanej przez Niemczyka cegły. Materiał ten jest niezwykle pracochłonnym zadaniem dla wykonawców, dlatego też budowa zajmuje dużo czasu. W chwili obecnej budowla jest w stanie surowym zamkniętym. Zgoła innym, ale o wiele bardziej pracochłonnym „projektem życia” Stanisława Niemczyka jest zespół kościelno &#8211; klasztory pw. św. Franciszka i Klary. Żadnej innej budowli architekt nie poświęcił tyle czasu, pracy, wysiłku, a przede wszystkim serca. Miejsce zwane jest potocznie „Małym Asyżem”. Kościół jest zaprojektowany na rzucie krzyża franciszkańskiego. Posiada pięć wież w nawiązaniu do pięciu ran Chrystusowych i pięciu stygmatów św. Franciszka. Cały kompleks charakterem nawiązuje do architektury średniowiecznej, a zwłaszcza do bazyliki św. Franciszka w Asyżu. Wygląd sakralnego kompleksu jest również unikatowy za sprawą materiału, z którego jest tworzony – bloków jasnego dolomitu wydobywanego i sprowadzanego, aż z Libiąża. Wewnątrz kościoła znajduję się jeszcze wiele innych rozmaitych elementów nawiązujących do Asyżu i św. Franciszka. Budowa rozpoczęła się w roku 2000 i od 21 lat nieustanie trwa. Wpływ na to ma sporo czynników m.in. ogromna rozległość budowy, koszty materiałów, a także dokładność i precyzja z jaką budowla musi zostać stworzona, by spełnić plan wielkiego architekta.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-02 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="7085488451"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Niemczyk w swoim całym życiu, a nawet po nieustannie mierzył się z przyrównywaniem do słynnego hiszpańskiego architekta – Gaudiego. Za życia Niemczyk był porównywany do Gaudiego za sprawą tworzenia licznych obiektów sakralnych, a także stylistycznych nawiązań i upodobań do gotyku. Sam Niemczyk zapytany kiedyś, skąd wzięło się to porównanie odpowiedział, że „nie ma pojęcia co jego autor miał na myśli”. Podkreślił jednocześnie, że Antonii Gaudii bardzo dbał o detal w architekturze, niezależnie od tego w jakim materiale tworzył. Przyznając rację, że jemu detal jest równie bliski, więc w tym stopniu widzi podobieństwo. Porównanie Niemczyka do Gaudiego w pewnym stopniu onieśmielało też architekta, bo bardzo cenił sobie jego twórczość i uważał ją za „ piękną w swojej funkcji sakralnej” oraz bardzo dobrą pod względem inżynieryjnym. Po śmierci architekta porównania do hiszpańskiego nabrały innego znaczenia. Gaudi dużą część swojego życia poświecił budowaniu kościoła Sagrada Familia. Projekt ten był dziełem życia hiszpańskiego twórcy, podobnie jak franciszkański kościół dla Niemczyka. Obydwu architektów nie doczekało ukończenia swoich wielkich budowli, a prace nad obydwoma kościołami nadal trwają, a data ich zakończenia nie jest bliżej określona. Obiekty łączy również wiele innych elementów m.in. to, że obydwa zbudowane są na planie krzyża, posiada liczne wieżyczki, a także kryptę. Bardzo podobna jest również cegła, z której obydwa kościoły są tworzone. Niektórzy wskazują na jeszcze jedno podobieństwo – w budowę kościoła zaprojektowanego przez Niemczyka od momentu rozpoczęcia prac zaangażowana jest niemal cała wspólnota parafialna. To samo ma miejsce od wielu lat przy budowie Sagrady Familii to ludzie tworzą kościół angażując się zarówno fizycznie, jak i duchowo. Nie wiadomo, czy na tym zależało Gaudiemu, gdy projektował Sagrade, ale wiadomo że na tym w szczególności zależało Niemczykowi przy budowie każdego ze swoich kościołów. Polski architekt za życia wielokrotnie podkreślał, że najważniejsza jest wspólnota, która ten kościół tworzy. W budowę jego projektów zawsze czynnie byli zaangażowani okoliczni parafianie. Budowa kościoła franciszkańskiego z tej perspektywy staje się jeszcze bardziej niezwykła. W budowę świątyni są zaangażowani bezdomni, którzy dzięki tej pracy posiadają zajęcie, które odrywa ich od smutnej rzeczywistość i innych niepotrzebnych uzależnień, jak i również daje możliwość integracji z okolicznymi wiernymi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wracając jednak do tematu podobieństw między tą dwójką należy podkreślić, że pomimo ich występowania każdy z nich był nie wątpliwie niezwykły i wybitny na swój własny sposób.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Pamięć o skromnym architekcie</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Stanisław Niemczyk pomimo swoich niebywałych osiągnięć pozostawał niezwykle skromny. Ta niezwykła cecha nigdy w żadnym stopniu nie umniejszyła jego osiągnięć, jak i również nie zbiła z tropu zainteresowanych jego twórczością. Zainspirowani życiem oraz dziełami architekta filmowcy zdecydowali się stworzyć swoje projekty na temat. Plany pokrzyżowała niestety nagła i niespodziewana śmierć Stanisława Niemczyka 13 maja 2019 roku. Film o architekcie i jego dziełach swoją premierę miał w czerwcu 2020 roku. Twórcy podkreślali, jednakże koncepcja filmu pojawiła się zaledwie dwa miesiące przed nagłą i niespodziewaną śmiercią architekta. Niemczyk w filmie sam miał grać główną rolę i opowiadać o swoich dziełach, lecz jego śmierć zmieniła w dużej mierze koncepcję filmu. Obraz jest, więc zlepkiem wspomnień o budowaniu jego najbardziej znanych dzieł, ale przede wszystkim opowieścią ludzi, którzy znali go osobiście o tym jakim był człowiekiem i w jaki sposób obrazowała to jego twórczość. Film nosi tytuł „Niemczyk – ostatni buntownik architektury” i jest dostępny do obejrzenia w internecie. Jego twórcami są Marcin Zasada oraz Marcin Nowak wraz z Muzeum Miejskim w Tychach.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-03 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="1833161776"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Innym dokumentem, który pojawił się również już po śmierci architekta był czterdziestominutowy materiał prezentujący sylwetkę Stanisława Niemczyka. Produkcja to jeden z odcinków serii przedstawiającej sylwetki powojennej architektury na Górnym Śląsku realizowanej przez Instytut Dokumentacji Architektury Biblioteki Śląskiej w Katowicach. Dokument ten w przeciwieństwie do drugiego został zrealizowany jeszcze za życia architekta. Materiał pozwala wyruszyć we wzruszający spacer po kościele św. Franciszka i św. Klary w Tychach wraz z jego twórcą, stanowiąc tym samym jedyny tego typu dokument i niezapomnianą pamiątkę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pamięć o Stanisławie Niemczyku jest cenna, gdyż jest to jeden z nielicznych śląskich architektów tak licznie nagrodzonym oraz docenionym zarówno w całej Polsce, jak i poza jej granicami. Jego twórczość jest warta obejrzenia nie tylko ze względu na swój oryginalny wygląd i styl, ale także na wartość jaką wniosła i wnosi nadal w życia wielu ludzi. Kolejną wartością, dla której warto zapoznać się z twórczością tego architekta oraz jego osobą jest fakt, że dzieła wychodzące spod jego ręki, nie wpisywały się i nadal nie wpisują w żaden ze znanych kanonów. Niemczyk niezależnie od swojego wieku zawsze się buntował. Za czasów PRL-u buntował się budując kościoły mimo sprzeciwu władzy oraz tworząc inne konstrukcję odmienne od socjalistycznych koncepcji. Kiedy komuna minęła, a kraj zalała fala ogólnego konsumpcjonizmu i powierzchownego dostatku, Niemczyk również się zbuntował. Masowy konsumpcjonizm dało się odczuć nawet w budowanych na szybko i niedokładnie budynkach tworzonych na masę, a nie w celu przydatności funkcjonalności i stylu. Architekt się zbuntował, bo zaczął zauważać, że w tym wszystkim zaginęło to co było według niego w życiu najważniejsze – duchowa wartość ludzi i rzeczy. Jego bunt objawiał się też w innych sferach – nigdy nie trzymał się określonych schematów w architekturze i nie bał się łączyć z sobą różnych znaczeń i konstrukcji, przy czym zawsze umiejętnie zachowywał odpowiednią granicę takich połączeń. Ten zbuntowany wizjoner mimo swojego ogromnego talentu oraz „architektonicznej sławy”, zawsze sercem i duchem pozostał na Śląsku, a szczególne miejsce dla niego stanowiły, w dużej mierze stworzone z jego własnych pomysłów – Tychy.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/stanislaw-niemczyk/">Stanisław Niemczyk (1928-2022)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Stadion Śląski</title>
		<link>https://www.antryj.pl/historia/stadion-slaski/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marc]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Nov 2022 19:51:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[budowle]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.antryj.pl/?p=1011</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zbigniew Markowski Stadion Śląski w Chorzowie Gdyby scenariusze piłkarskich zmagań pisali specjaliści od literackich dramatów, przebieg tego meczu mógłby wyjść spod piór [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/stadion-slaski/">Stadion Śląski</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Zbigniew Markowski</p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Stadion Śląski w Chorzowie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Gdyby scenariusze piłkarskich zmagań pisali specjaliści od literackich dramatów, przebieg tego meczu mógłby wyjść spod piór spółki autorskiej Szekspir – Hitchcock. Był rok 1957, gra toczyła się o udział w finale mających odbyć się za rok Mistrzostw Świata. W szóstej grupie murowanymi kandydatami na wyjazd do Szwecji byli reprezentanci Związku Radzieckiego. Słowo „murowani” ma w tym przypadku jeszcze jedno znaczenie: reprezentacja Kraju Rad składała się z rosłych, barczystych zawodników, którzy potrafili grać futbol i siłowy, i szybki jednocześnie. Z Finami wygrali strzelając w jednym meczu 10 bramek i nie tracąc ani jednej. Reprezentację Polski pokonali w Moskwie po trzech strzelonych golach i znów bez naruszenia własnej bramki. Nikogo wyniki te nie dziwiły: radziecka drużyna dopiero co zdobyła tytuł olimpijskich mistrzów świata, grać zaś potrafiła. W bramce ZSRR stał legendarny już wtedy Lew Jaszyn nie bez powodu zwany przez kibiców panterą. Kolejne zwycięstwa wisiały w powietrzu. I wtedy przyszła ta deszczowa niedziela.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-01 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="1623130986"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Sto tysięcy kibiców, którzy 20 października pojawili się na chorzowskim stadionie nie spodziewało się niczego szczególnego poza bolesnym laniem. Niczego nie spodziewano się zresztą nawet po naszej gwieździe – Gerardzie Cieśliku, który – prawdę powiedziawszy – w ogóle miał w tym spotkaniu nie wystąpić. Cieślik był drobnej budowy ciała, trenerzy obawiali się, że w starciu z masywnymi Rosjanami może poważnie ucierpieć. Miał już zresztą 30 lat, co w przypadku napastnika stanowiło przedsionek piłkarskiej emerytury. Zaraz po pierwszym gwizdku wielu widzów z wrażenia wstało. Polska drużyna natychmiast przystąpiła do frontalnego ataku, piłka zaś nie opuszczała radzieckiej połowy. Bramkarska pantera dwoiła się i troiła wykorzystując całą swoją zwinność. Nawet jeśli Rosjanom przytrafiła się jakaś kontra, futbolówka jak zaczarowana już po kilku chwilach wracała pod ich bramkę. Kulminacja nastąpiła w 43 minucie. Nawet dziś, w dobie telewizyjnych powtórek z wielu kamer, w epoce teleobiektywów – to, co zrobił Cieślik zatrzymuje na chwilę akcję serca. Nie było żadnego przyjmowania piłki, strzelił prosto z podania w sposób nazywany niegdyś świńskim wolejem. Wszystko, co mógł zrobić Lew Jaszyn to wyjąć piłkę z siatki. Druga bramka Cieślika w tym meczu – strzelona w piątej minucie drugiej połowy &#8211; była podobna, choć zdobyta głową. Dośrodkowanie, idealnie ustawiony piłkarz z Chorzowa, żadnego namyślania się – strzał i dwa do zera. Zawodnicy ZSRR strzelili później co prawda jedną bramkę, ale wynik 2 : 1 traktowano jak cud. Polską reprezentację z boiska wyniesiono na rękach, co skwapliwie udokumentowała Polska Kronika Filmowa. W 1957 roku tajemniczego zwycięstwa nikt jeszcze nie wiązał z czarami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zwycięski mecz niewiele wniósł do historii futbolu. W grupie awansowała i tak tylko jedna drużyna; siłą rzeczy musiał to być Związek Radziecki, który – dodajmy – na finałach niewiele zdziałał. Rosyjscy kibice winą za taki obrót sprawy obarczyli Lwa Jaszyna, ten – obrażony godził się na występy jedynie za granicą. Ciekawe, czy radzieckiej panterze śnił się potem po nocach mały, niepozorny Gerard z Chorzowa pojawiający się przed bramką jak jakiś duch.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="Górny Śląsk - Dzień Otwarty Stadionu Śląskiego, 1 października 2017" width="1170" height="658" src="https://www.youtube.com/embed/TwNmFzhjnPU?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Chorzowskie czary znów dały o sobie znać 6 czerwca 1973 roku. Na eliminacyjny mecz Mistrzostw Świata Polska – Anglia po raz kolejny przybyło sto tysięcy kibiców. Jak powiedział wówczas niezapomniany Jan Ciszewski: &#8211; „Kibiców nie ma tylko na okolicznych drzewach, jako że nie ma drzew”. Najpierw czarowali Anglicy, którzy wyszli na murawę w nietypowych dla siebie żółto – niebieskich strojach. Polacy grali ubrani po polsku, reprezentacja angielska – po śląsku. Już w ósmej minucie doszło do prawdziwego horroru. Włodzimierza Lubańskiego, pędzącego lewym skrzydłem do angielskiej bramki osłanianej już tylko przez bramkarza, sfaulował Roy McFarland. Pojawiła się karetka, komentator uspokajał, sytuacja nie wydawała się groźna. Znacznie później okazało się, że kontuzja na Stadionie Śląskim oznaczała dla Lubańskiego załamanie przepięknej kariery na długie lata. Sędzia podyktował rzut wolny, po którym padła pierwsza bramka dla reprezentacji Polski. Do dziś nie wiadomo, kto bramkę tę zdobył: oficjalnie zapisano ją na konto Jana Banasia, strzelał jednak Robert Gadocha, nie wiadomo zresztą, czy ostatni piłki nie dotknął angielski bramkarz. Drugi gol dla Polski był dziełem Lubańskiego. Po prostu zabrał piłkę legendarnemu kapitanowi Anglików – Bobby\&#8217;emy Moore\&#8217;owi (pomnik Moore\&#8217;a stoi dziś przed stadionem Wembley), pobiegł w stronę bramki i strzelił płasko z kilkunastu metrów. Gdy austriacki sędzia odgwizdywał zakończenie meczu wynik na tablicy głosił dumnie: 2 : 0 dla Polski.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tym razem chorzowskie zwycięstwo nie poszło na marne: otworzyło drogę do remisowego sukcesu na Wembley oraz późniejszych dokonań Orłów Górskiego. Ale po tym meczu angielska prasa zorientowała się o co chodzi ze stadionem. &#8211; To czary &#8211; stwierdzili brytyjscy żurnaliści i nazwali Stadion Śląski „Kotłem Czarownic”.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-02 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="7085488451"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Jeżeli ktoś uważa, że czary w Chorzowie ograniczają się do imprez sportowych, jest w błędzie. 14 sierpnia 1998 roku o godzinie 21.33 w samo serce stadionu uderzył meteoryt. Eksplodował na telebimie, który – mimo wszystko – już po sekundzie pokazał zmęczoną twarz Keitha Richardsa. Podżelowane włosy Keitha tylko trochę zadrżały, gdy gitara odezwała się dźwiękami „Satisfaction”. 60 tysięcy widzów pomagało osiągnąć satysfakcję Mickowi odzywającemu się od czasu do czasu po polsku. Powiedział (między innymi), iż Richards jest nikim innym, jak cygańskim grajkiem, zachęcał do wspólnej zabawy i aktywnie brał udział w kolejnym cudzie Stadionu Śląskiego. Z doboru artystów w miejscu tym występujących na pewno byłyby zadowolone dawne czarownice z Królewskiej Huty &#8211; Rolling Stones, AC/DC, Metallica, Iron Maiden, U2. Było sporo rozgrzanego do białości metalu, stalowe emocje i napięcie sięgające granic ludzkiej wytrzymałości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Były i inne cuda na Stadionie Śląskim. Cud przedłużającego się w nieskończoność remontu, który generował takie koszty, iż obiekt zaczęto porównywać (w aspekcie ekonomicznym) z największymi stadionami świata. Cud sporu o kolor krzesełek: czy powinny być biało – czerwone, czy tez może lepiej żółto – niebieskie? Ten konflikt był o tyle absurdalny, że odbywał się w warunkach, kiedy na Śląskim nie tylko nie było na czym siedzieć, ale nawet – gdzie ustawić owych siedzisk. Mieliśmy cud sporu o przymiotnik „Narodowy”, którym zaszczycił chorzowski obiekt Polski Związek Piłki Nożnej. Ministerstwo Sportu uznało jednak, iż PZPN nie posiada kompetencji do nazywania stadionów i Śląski Narodowym mimo wszystko nie jest. Prowadzone od 1993 roku spory o narodowość stadionu straciły sens po oddaniu do użytku (2012) Stadionu Narodowego w Warszawie. Nawet dziś nie do końca wiadomo, czy prawdziwe są twierdzenia o tym, iż chorzowski gigant jest narodowy w odniesieniu do lekkiej atletyki, warszawski zaś – dla piłkarzy nożnych. Jak by jednak nie było, warto od czasu do czasu wybrać się na Stadion Śląski w Chorzowie. Jego historia &#8211; rozpoczęta uroczystym otwarciem 22 lipca 1956 roku – zawiera tyle magicznych elementów, że może i nam dane będzie obejrzeć jakąś cudowną akcję czarownic.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/stadion-slaski/">Stadion Śląski</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kukurydze na Tauzenie</title>
		<link>https://www.antryj.pl/historia/kukurydze-na-tauzenie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marc]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Nov 2022 15:18:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[budowle]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.antryj.pl/?p=870</guid>

					<description><![CDATA[<p>Marlena Piątek Białe osiedle w centrum Śląska Kultowy projekt Osiedle Tysiąclecia, nazywane również Tauzenem, przez wielu, uważane jest za najdoskonalsze osiedle mieszkaniowe [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/kukurydze-na-tauzenie/">Kukurydze na Tauzenie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Marlena Piątek</p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Białe osiedle w centrum Śląska</h2>



<h3 class="wp-block-heading">Kultowy projekt</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Osiedle Tysiąclecia, nazywane również Tauzenem, przez wielu, uważane jest za najdoskonalsze osiedle mieszkaniowe w Polsce. To właśnie tam w latach 80 zaczęły powstawać prawdziwe modernistyczne wieżowce, które swoim kształtem przypominają kolby kukurydzy. Bardzo często, Kukurydze są nazywane Polskim Marina City, ze względu na pewien stopień podobieństwa do słynnych wieżowców znajdujących się w Chicago. Pomimo tego, że na terenie Katowic powstało wiele nietypowych i zarazem interesujących budowli, to właśnie dzieło duetu architektów Buszko i Franta, zyskało miano najbardziej kultowego projektu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Osiedle Tysiąclecia</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Historia powstania Osiadła Tysiąclecia, związana jest poniekąd z Kartą Ateńską, czyli dokumentem uchwalonym w 1933 roku, zawierającym zasady nowoczesnej budowy miast według luźniej zabudowy. W przeciwieństwie do ciasnej zabudowy kwartałowej opartej na wydzielonej czworobocznej części miasta, której granice wyznaczają ulice, nowe wieżowce miałby być pewnego rodzaju powiewem świeżości, który wprowadziłby do miasta zieleń, słońce oraz przestrzeń. Koncept wspomnianej wcześniej karty zaczęto wprowadzać w życie dopiero po zakończeniu II wojny światowej, w momencie kiedy wiele krajów odbudowywało się na nowo. Pomimo dobrych intencji, pomysł ten nie znalazł swojego dokładnego odzwierciedlenia w praktyce. Owszem, zaczęły powstawać osiedla, na których nie brakowało przestrzeni i słońca, ale często zapominano o zieleń i zamiast nowego typu zabudowy powstawały bezbarwne blokowiska. Wyjątek stanowiło Osiedle Tysiąclecia, za którego projekt odpowiadali dwaj architekci Aleksander Franta i Henryk Buszko. Stworzyli projekt obejmujący teren 200 hektarów, na którym miały powstać wieżowce dla blisko 40 000 mieszkańców.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-01 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="1623130986"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Budowa Tauzena rozpoczęła się w 1961 roku. Jednak przed tym wydarzeniem, architekci zlecili szereg badań, które rozwiązywałyby problem zanieczyszczeń, wynikających z uwarunkowań terenu i obecnością licznych kopalni. Finalnie znaleziono rozwiązanie, które skupiało się na budowie dłuższych ścian budynków na linii północ &#8211; południe, natomiast w najniższym punkcie osiedla zrezygnowano z jakichkolwiek zabudowań, dzięki czemu całość w naturalny sposób była wietrzona. Na początku, powstawały jedynie niskie budynki Osiedla Dolnego, które stanowiły pewnego rodzaju fundament całości. Dopiero w dalszej kolejności wybudowano czternastokondygnacyjne budynki mieszkalne, oświatowe oraz pawilony handlowe. Pierwsi mieszkańcy na Osiedlu Tysiąclecia pojawili się już 3 lata później, czyli w 1964 roku. Mimo to, prace trwały dalej i z czasem powstawało coraz więcej budynków, w tym Osiedle Górne, którego pierwotna budowa trwała do 1982 roku. Jednak to nie był koniec, ponieważ na osiedlu stale pojawiały się nowe budynki oraz uznawane za prawdziwą perełkę architektoniczną Kukurydze.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Kukurydze</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Jak wiadomo, Osiedle Tysiąclecia składa się z dwóch typów bloków, prostopadłościanów oraz walcowatych wieżowców znajdujących się w jego centralnej części &#8211; Kukurydz. Ich budowa rozpoczęła się w latach 80 i do dziś są uważane za prawdziwe ikony osiedla. Na Tauzenie znajduje się 5 tego typu budynków, z czego 3 z nich mierzą ponad 80 metrów, natomiast 2 pozostałe sięgają 56 metrów. Ich konstrukcja jest oparta na planie ośmioramiennej gwiazdy, tak samo jak bloki z Osiedla Gwiazdy. Jednak w tym miejscu warto zaznaczyć, że cechą charakterystyczną Kukurydz, w odróżnieniu od Gwiazd są balkony o kolistym kształcie, które przypominają kolby kukurydzy. To dzięki nim wieżowce wyglądają jak majestatyczne rzeźby zanurzone w ogromie zieleni i są dla mieszkańców pewnego rodzaju ostoją.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto podkreślić, że o Osiedlu Tysiąclecia nie bez powodu mówi się, że jest miastem w mieście. Określenie to, jest związane z tym, że osiedle umożliwia zaspokojenie i załatwienie wszystkich swoich potrzeb bez konieczności jego opuszczania. Na jego terenie znajdują się ośrodki zdrowia, apteki, przedszkola, szkoły, place zabaw, sklepy, banki, oraz wiele innych instytucji. Wszystko to, było głównym zamysłem architektów, którym zależało, na tym, aby osiedle było odpowiedzą na potrzeby mieszkańców, zapewniało im komfort, bezpieczeństwo i przede wszystkim przestrzeń. Oprócz tego, bardzo ważne było dla nich rozstawienie bloków jeden od drugiego w odległości nie mniejszej niż 50 metrów, co miało zapewnić większą prywatność mieszkańcom.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-02 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="7085488451"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Pomimo tego, że budowa całego osiedla zakończyła się w latach 90, to dla architektów właściwie nie miała ona końca, ponieważ stale nad nim czuwali. Niestety, po ich śmierci idea osiedla zaczyna powoli zanikać, pojawiają się nowe budynki, które zakłócają jego pierwotny ład.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/kukurydze-na-tauzenie/">Kukurydze na Tauzenie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kino Kosmos &#8211; Katowice</title>
		<link>https://www.antryj.pl/historia/kino-kosmos-katowice/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marc]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Nov 2022 15:07:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[budowle]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.antryj.pl/?p=858</guid>

					<description><![CDATA[<p>Marlena Piątek Kino Kosmos w Katowicach Legendarne kino Kosmos to miejsce, które łączy przeszłość z teraźniejszością. W znajdujących się tam salach kinowych [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/kino-kosmos-katowice/">Kino Kosmos &#8211; Katowice</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Marlena Piątek</p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Kino Kosmos w Katowicach</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Legendarne kino Kosmos to miejsce, które łączy przeszłość z teraźniejszością. W znajdujących się tam salach kinowych można obejrzeć największe klasyki kina, nie tylko współczesnego, ale przede wszystkim minionego. Jest miejscem, które stwarza wiele możliwości rozwoju pasji związanych z kinematografią. Organizuje cykle filmowe, repliki festiwali, przeglądy tematyczne, retrospektywny reżyserek i reżyserów, a także retransmisje oper z Nowego Jorku oraz Londynu. Ponadto, dla osób spragnionych dyskusji proponuje spotkania w ramach Klubu Filmowego Ambasada, tak więc można stwierdzić, że jest przestrzenią poszerzania horyzontów.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-01 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="1623130986"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Kino Kosmos powstało w latach 1959 &#8211; 1965, a za jego projekt odpowiadał Stanisław Kwaśniewicz. Sam budynek został zaprojektowany w stylu późnomodernistycznym, który w założeniu nawiązywał do lokalnego kontekstu przyrodniczego oraz kulturowego i tak było również w tym przypadku, ponieważ kino było częścią futurystycznej architektury space age. W latach 50 &#8211; 70, czyli epoce podboju kosmosu, nie istniało w Polsce miasto, które charakteryzowałoby się tak pozaziemskimi horyzontami jak Katowice. Pomimo tego, że nie słynęło z astronautów, a górników, to miało jeden bardzo ważny atrybut, a konkretnie wybitnych architektów. Potrafili oni podążać za najważniejszymi wydarzeniami cywilizacyjnymi na świecie i przenosić je na swoje projekty. I tak właśnie było w przypadku kina Kosmos oraz pozostałych budynków powstałych w tej epoce takich jak Spodek, Planetarium Śląskie, Osiedle Gwiazdy, Ośrodek Postępu Technicznego czy hala Kapelusz znajdująca się w Parku Śląskim.</p>



<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3146921178954069"
     crossorigin="anonymous"></script>
<!-- antryj-2022-02 -->
<ins class="adsbygoogle"
     style="display:block"
     data-ad-client="ca-pub-3146921178954069"
     data-ad-slot="7085488451"
     data-ad-format="auto"
     data-full-width-responsive="true"></ins>
<script>
     (adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
</script>



<p class="wp-block-paragraph">Analizując sam budynek kina Kosmos, należy zaznaczyć, że w okresie powstania posiadał jedną z największych sal kinowych na Śląsku, która mogła pomieścić jednocześnie blisko 600 widzów. Dodatkowo, kino było wyposażone w jedyny w tym regionie wklęsły ekran panoramiczny, który dostarczał nieznanych dotąd wrażeń wizualnych. Wszystko to, zmieniło się w latach 2004 &#8211; 2006, kiedy kino przeszło gruntowną modernizację i przebudowę, która po starym wystroju obiektu pozostawiła jedynie mozaikę ścienną. W tym okresie zmieniono również jego nazwę na „Centrum Sztuki Filmowej”, która nie utrzymała się zbyt długo, ponieważ już w 2010 roku powrócono do starej nazwy, a konkretnie Centrum Sztuki Filmowej &#8211; Kino Kosmos. Wydarzenie to przyczyniło się również do tego, że na budynku pojawił się nowy neon nawiązujący do samej nazwy &#8211; Kino Kosmos. W kolejnych latach zdecydowano się na następną modernizację, a konkretnie w 2012 roku dokonano zmiany aranżacji holu budynku, dostosowując całą stylistykę wnętrza do estetyki lat 50-60, kiedy powstało pierwotne Kino Kosmos. Dopiero remont przeprowadzony w 2019 roku przyczynił się do tego, że główny hol kina swoim wystrojem i wyglądem zaczął nawiązywać do jego nazwy i przede wszystkim jest odniesieniem do klasyki filmów science-fiction.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dziś kino Kosmos wyposażone jest w aż dwie sale kinowe. Jedną dużą Nostromo, która jest w stanie pomieścić 367 widzów oraz posiada srebrny ekran i drugą małą, Solaris posiadającą jedynie 46 składanych foteli z pulpitami. Z kolei kabina projekcyjna wyposażona została w dwa projektory cyfrowe oraz dwa analogowe. W tym miejscu warto zaznaczyć, że oprócz kina, w budynku znajduje się również siedziba Filmoteki Śląskiej Instytucji Filmowej „Silesia-Film”.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.antryj.pl/historia/kino-kosmos-katowice/">Kino Kosmos &#8211; Katowice</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.antryj.pl">Antryj: przedsionek dla tych, którzy chcą poznać Górny Śląsk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
