Czym jest wieża szybowa

Joanna Lorek

Wieże szybowe, znane także jako wyciągowe stanowią istotny i najbardziej zauważalny element aktywnych jak i zamkniętych kopalni głębinowych. Są ikoniczną częścią krajobrazu Górnego Śląska oraz innych części świata znanych z górnictwem. Ale jak działają i do czego służą? Otóż służą do wyciągania materiału wydobywczego, gruzu, ludzi i sprzętu; a działają dzięki kołom kierowniczym znajdującym się w górnych częściach struktury i napędzanym przez silniki. Nie byłoby więc błędem porównać je do windy, bo to właśnie na tym mechanizmie działają szole, czyli po śląsku windy górnicze. Jako czołowy element konstrukcji szybu wieża jest niezbędna dla bezpiecznego prowadzenia wydobycia.

Jak je rozróżniać

Wieże szybowe można podzielić na wiele sposobów. Najprostszym z nich jest kryterium tego, z czego są zbudowane – najtańsze w produkcji, ale rzadko będące w stanie przetrwać więcej niż dwie dekady drewniane wieże; droższe, ale dużo łatwiejsze w składaniu i naprawie to wieże żelazne i w końcu potężne, wytrwałe, chociaż niewiele droższe w cenie i naprawie konstrukcje z betonu i żelbetonu. Każdy z tych rodzajów reprezentuje w sobie historię oraz ewolucję rozwoju techniki górniczej. Nieprzypadkowa jest kolejność, w jakiej są wymienione ponieważ reprezentuje ona przejścia w używanej technologii wynikające z rozwoju silników oraz zapotrzebowania na coraz większe głębokości.

Innym podziałem, jaki można zastosować jest konstrukcja wieży. Tutaj rozróżnia się wieże basztowe inaczej znane jako wolnostojące, oraz zastrzałowe. Jak sama nazwa wskazuje basztowe przynoszą na myśl część średniowiecznego muru obronnego, wyglądają dość potężnie i solidnie. Zastrzałowe z wyglądu są całkowitym przeciwieństwem basztowych – są to goło wyglądające konstrukcje przypominające dziecko żurawia budowlanego i wieży Eiffla z kołem u szczytu; można podzielić je na jedno i dwuzastrzałowe. Żeby obejrzeć różnice między tymi dwoma stylami wież warto odwiedzić kopalnie „Polska” w Świętochłowicach. gdzie dwa kolosy przełomu XIX i XX wiecznego przemysłu stoją ramię w ramie.

Wieże nie tylko widokowe

Świat powoli odchodzi od górnictwa głębinowego jako źródła pozyskiwania zasobów, a już istniejące kopalnie nie dają swoich owoców wiecznie. Co więc dzieje się z takimi wieżami po zamknięciu kopalni? Większość z nich po prostu podlega rozbiórce, jednak są inne bardziej kreatywne rozwiązania które nadają im nowe życie.

W Katowicach z wieży „Warszawa” będącą częścią dawniej kopalni „Katowice”, a dzisiaj Muzeum Śląskiego, stworzono punkt widokowy pozwalający na zobaczenie miasta z zupełnie innej perspektywy niż na co dzień. Innym, bardziej pobudzającym do aktywności rozwiązaniem jest to, jak w Sosnowcu wykorzystano szyb „Anna”. Budynek został odrestaurowany, a w środku urządzono Poziom 450 – jeden z największych obiektów wspinaczkowych w Polsce. Chociaż większość wieży nie jest dostępna do wspinaczki, to nadal jest to miejsce warte odwiedzenia.

Warto ponownie wspomnieć o świętochłowickich „Dwóch Wieżach” które też poza byciem pomnikiem górnictwa na śląsku zostały zagospodarowane kulturowo. U stóp stworzono edukacyjny labirynt informujący na temat historii przemysłu, a w środku Baszty znajduje się wystawa poświęcona tradycjom i wierzeniom na Śląsku.